Fascynująca i wielowątkowa opowieść ukazująca mozaikę wielu narodowości zamieszkałych na Pokuciu przed II wojną światową. Stanisławów (obecnie Iwano-Frankiwsk na Ukrainie) – tygiel narodowości, kultur i religii.
Za pomocą ulic, osób i miejsc przywołuje nie tylko historię swojego miejsca urodzenia, ale i ludzi, którzy byli z nim związani. „Kresy Kresów” to opowieść o świecie którego już nie ma – zamieszkany przez Polaków, Ukraińców, Niemców, Żydów i Węgrów stanowił – jak pisze autor – przykład tolerancji i pokojowego współżycia.
Każdy z nich miał swoją ulicę, kościół, sklep, szkołę. Wszyscy żyli razem, albo obok siebie, ale nigdy przeciw sobie.
Opisane historie stanowią klucz do zrozumienia współczesnych stosunków między tak bliskimi niegdyś sąsiadami, a świat wojny widziany oczami nastoletniego chłopca nabiera innego znaczenia. Zmiany granic i wysiedleńcza polityka radzieckich władz spowodowały opuszczenia miasta przez Polaków, a w roku 1962 zmianę jego nazwy, jednak jak pisze Autor – nie ma Stanisławowa, jest Iwano-Frankiwsk.