Rafael Mendoza Casillas dostaje od dziadka ultimatum: jeśli się nie ożeni w ciągu sześciu tygodni, nie zostanie dyrektorem generalnym rodzinnej firmy. Rafael wie, że to stanowisko mu się należy i nie zamierza z niego zrezygnować, ale nie zamierza też pozwolić, by ktokolwiek ingerował w jego prywatne życie.
Żeby nieco zakpić z dziadka, na żonę wybiera przypadkową ubogą dziewczynę – Juliet Lacey, samotną matkę z dzieckiem, sprzedającą kanapki w jego firmie.