Dla Marka ta historia zaczęła się trzynaście lat wcześniej. Ciężko ranny w wypadku, znalazł się na granicy życia i śmierci, a jego duch, wyzwolony z ciała, długo krążył nad światem.
Po wypadku zostało mu wstydliwe, dokuczliwe kalectwo i z czasem zamknął się w domu, otoczony książkami, pogrążony w marzeniach o pięknej sąsiadce. Kiedy dostaje pracę w amerykańskiej firmie medycznej, nie podejrzewa, że jest oczkiem w głowie supertajnej agencji, którą interesują wyłącznie jego pozacielesne podróże.
Marek podejmuje ryzykowną współpracę, gdy oto pewnego dnia, na skutek nieoczekiwanej katastrofy, jego dusza nie może połączyć się z ciałem. Miejsce dla dwojga ma wszystkie walory pisarstwa Marcina Wolskiego: błyskotliwą fabułę, liczne, misternie splecione wątki, ironiczny ton.
To świetna fantastyka, a przy tym intrygująca, wieloznaczna opowieść o miłości, która nie zna przeszkód.