Jan ma dwadzieścia lat i postanawia wszystko zostawić. Porzuca studia, rodzinę, znajomych, pakuje do plecaka kilka najpotrzebniejszych rzeczy i odchodzi.
Chce rozstrzygnąć ostatecznie o swoim losie, ulokować siebie po dobrej stronie świata, ofiarując Bogu wszystko. Widzi wokół siebie narastającą pustkę wewnętrzną, wydrążenie z życia, które znajduje religijne uzasadnianie w teoriach teologicznych i mistycznych.
Tadeusz Bartoś w swojej pierwszej powieści opisuje bohatera od początku jego drogi w katolickim zakonie, ukazuje sposoby zaangażowania, czy może raczej wkręcenia go w tryb życia, postrzegania świata, który jest tak dominujący, że nie znajduje alternatywy jawi się jako jedyny znany, a przez co też jedyny słuszny. Proces przenikania do świadomości Benedykta elementów krytycznych, kwestionujących totalną, przytłaczającą prawdę religijnego uwiedzenia.
Drogę do postanowienia, aby opuścić tę destrukcyjną, manipulacyjną, zamkniętą grupę religijną. Tadeusz Bartoś filozof, wykładowca akademicki, autor książek o filozofii i o religii.
W filozofii interesuje go historia myśli metafizycznej, widzianej zwłaszcza z perspektywy jej przezwyciężenia w pismach Fryderyka Nietzschego i Martina Heideggera. Analiza krytyczna, Wolność równość, katolicyzm, Koniec prawdy absolutnej.