Czy mamy moralne prawo, żeby uprzywilejowywać własny naród względem pozostałych? Czy patriotyzm da się racjonalnie uzasadnić, tak aby nie budować go jedynie na uczuciach i przywiązaniu do tradycji?
Mimo że postawy patriotyczne nadal pozostają szeroko podzielane w społeczeństwie, niejednokrotnie możemy przecież spotkać się z ich krytyką - zarówno w świecie akademickim, jak i poza nim. Smith opisuje patriotyzm jako fundamentalną cnotę polityczną, daleką od irracjonalnego przywiązania opartego jedynie na emocjach i porywach serca.
Pokazuje, jak przemyślany patriotyzm służy dobru wspólnemu i wymyka się szkodliwym jego zdaniem skrajnościom, czyli z jednej strony kosmopolityzmowi, a z drugiej nacjonalizmowi. Wskazuje, jak ważny jest patriotyzm dla dobrego funkcjonowania współczesnych demokracji, oraz dowodzi, że lojalność wobec własnego narodu da się pogodzić z innymi zobowiązaniami moralnymi.
Jednocześnie czerpie z dorobku filozofii politycznej, począwszy od Arystotelesa i Platona aż po myślicieli współczesnych. Jak postaram się wykazać, patriotyzm nie oznacza nigdy ślepego przywiązania, lecz odwołuje się zawsze do rozumu i rozsądku.