Życie siedemnastoletniej Ośki zostaje wywrócone do góry nogami. Dziewczyna musi opuścić przyjaciół i przeprowadzić się na drugi koniec Polski, chociaż nie ma ochoty mieszkać z macochą, trojgiem przyrodniego rodzeństwa i nieznanym dotąd ojcem.
Nie rozumie, dlaczego ten ją zaprosił, a teraz ignoruje. Wolność nie smakuje tak bardzo, gdy jednocześnie trzeba szukać pracy i mieszkania oraz uczyć się podejmowania pierwszych w pełni samodzielnych decyzji.
W powieści Anny Łaciny jest wszystko: karetki pogotowia, podsłuchane rozmowy, ucieczki przez okno, suknia ślubna ukrywana u znajomej, a nawet interwencje policji. Uważa, że wspólne czytanie i dyskusje o literaturze zbliżają ludzi, dlatego stara się raczej tworzyć powieści, które można czytać razem, niż adresować je do konkretnej grupy wiekowej.
Kocha podróżować, chętnie zagłębia się w tajemnice natury, kultur i języków, niektórymi odkryciami dzieli się potem w swoich książkach. Chadza własnymi drogami, często zaczytana, więc jak nikt rozumie wszystkich osobnych.