Młodzieńcza miłość nie zawsze ma happy end. Dżinsowi Kolumbowie Liliana i Andrzej Arkuszewscy odnaleźli w Kanadzie upragnioną stabilizację.
Ich codzienność poukładała się tak, jak to sobie wymarzyli, i nic nie zapowiadało zbliżającej się lawiny problemów. Ich źródłem stała się Patka, ukochana nastoletnia córka, dziewczyna z wybujałą wyobraźnią i nieposkromionym apetytem na życie.
Nie wiedziałam, co robić, idiotyczne myśli przelatywały mi przez głowę. By je ujarzmić, usiadłam na łóżku, prostując się, wzięłam głęboki wdech i rozpoczęłam PRANAJAMĘ.
Serce zwolniło zdałam sobie sprawę, że złe wiadomości docierają najszybciej, więc nic złego stać się nie mogło, bo gdyby, to już bym o tym wiedziała. Zbiegłam do salonu, chwyciłam za papierosa Lilka, opanuj się, nie pal na czczo!
Zaparzyłam herbatę, zjadłam pół kromki chleba z serem, po czym usiadłam w swoim zielonym kąciku na schodkach przed wyjściem na patio. Położyłam popielniczkę obok siebie, z paczki du maurierów wyciągnęłam papierosa i rozgniewana paliłam, wpatrując się w bure barwy ogrodu, resztki niezgrabionych liści i trawę pokrytą popielatosrebrzystym szronem.