Andy Carpenter powraca, a wraz z nim cięty język i całe stado psiaków! Od jego sławy większa jest tylko miłość do czworonogów.
Dlatego kiedy na parkingu niedaleko autostrady zostaje znaleziona ciężarówka pełna psów, to właśnie po niego dzwonią w pierwszej kolejności. Sprawa jest jednak dużo bardziej skomplikowana, ponieważ nie chodzi wyłącznie o psy, a o martwego mężczyznę, którego znaleziono między nimi.
Sprawca przychodzi do Andy’ego i sam przyznaje się do winy, twierdząc, że działał w obronie własnej.