Sophie może mieć wszystko, ale marzy tylko o tym, czego nie sprzedają w żadnym sklepie – o prawdziwej miłości. Zupełnie straciła głowę dla Thoma, do którego wzdychają wszystkie kobiety w firmie.
Nie zamierza czekać, aż on raczy zwrócić na nią uwagę, planuje go oczarować i uwieść. Im lepiej Sophie go poznaje, tym częściej zastanawia się, czy naprawdę chce, żeby byli jedynie przyjaciółmi.