"Jeden z mitów greckich opowiada, że na Krecie był olbrzymi labirynt. Wielu młodych chłopców i dziewcząt było przekazywanych jako coroczny haracz dla mieszkającego w nim potwora Minotaura.
W czasie pokonywania labiryntu młody człowiek widział kości innych śmiałków, którym nie udało się wyjść żywymi z labiryntu. Ci, którzy pobłądzili, wpadali w szpony Minotaura, który ich zabijał.
Jednym młodzieńcem, który miał być przeznaczony na ofiarę dla Minotaura, zaopiekowała się córka króla, Ariadna. Pouczyła go, co ma robić, aby wyjść z labiryntu.
Otrzymał od niej kłębek nici, którą miał rozwijać od wejścia, a po zabiciu potwora wrócić drogą wyznaczoną przez nić. Takim niebezpiecznym labiryntem, pełnym ciemności, niebezpieczeństw i grozy jest..."