Pewnego dnia zwyczajny trzydziestolatek z Poznania Maciej przeczytał książkę. Była to taka sobie historyjka fantasy.
Problem w tym, że nie potrafił o niej zapomnieć, a właściwie o jednej z bohaterek, która nie powróciła z podróży do innego wymiaru i pozostała tam na zawsze. Łapał się na tym, że postać literacką odbiera jak żywą osobę, która woła do niego o pomoc z innego wymiaru.
- Konsekwencją tej nagłej obsesja było pakowanie się w niepotrzebne kłopoty.
- Maciej doszedł już do wniosku, że ogarnęło go szaleństwo.
- Wtedy spotkał człowieka twierdzącego, że bohaterka powieści naprawdę istnieje i przebywa w innym wymiarze.
- Jak się tam znalazła?
- Jak można tam trafić i wydostać dziewczynę?
- Trzeba je tylko odnaleźć, zebrać razem i umiejętnie z nich skorzystać.
- To jednak dopiero początek zadania.
- Inny świat i jego mieszkańcy staną się prawdziwym wyzwaniem.
- Przekonacie się również jaką siłę mogą mieć wspomnienia.
Są pewne wskazówki, ludzie, przedmioty i zjawiska.