Powiedzieć, że ojciec nowoczesny, przynajmniej od czasów Freuda, jest problemem politycznym, który dotyczy nas wszystkich, to z pewnością nie powiedzieć nic nowego. Ojciec i jego imię, jego władza i waga.
Wreszcie obecność ojca: nieredukowalna, potężna i niekwestionowalna; zarówno dla tych, które i którzy jej doświadczyli, jak i dla tych, którym była obca. Warto jednak przyjrzeć się bliżej warunkom, w których te rozpoznane już problemy pojawiają się na nowo, aby lepiej odpowiedzieć na powracające widmo ojca i przewidzieć związane z jego nadejściem wydarzenia.