"Psychoanaliza jest chorobą, która stara się leczyć; antropologia jest dzikością, która stara się badać; literatura jest szaleństwem, które stara się opisać. Przynajmniej w tej książce." - Jan Gondowicz "W wiosce nie ma już ani jednego żyjącego bajarza, nie licząc starej, nieprzyjemnej kobiety, która przeważnie siedzi w swojej ciemnej chatce, gryzie pestki słonecznika i plotkuje z innymi staruchami; wszystkie są, pozwolę sobie dodać, rozebrane do rosołu.
Kiedy poprosiłem o tradycyjne opowieści, zrobiła taką minę, jakby właśnie sięgała pamięcią gdzieś w mgliste głębiny czasu, by następnie sprzedać mi jakąś ledwie naszkicowaną, trzeciorzędną imitację czegoś, co inne plemiona opowiadają z większym polotem i w pełniejszej wersji. Opowiedziała historię o niewiarygodnym trupie, ale bez nagłych zwrotów akcji, charakterystycznych dla plemienia Ngugi.
Jeśli chodzi o sposób narracji, jej styl jest toporny, ograniczony do chronologii typu "najpierw to a to, a potem coś innego". Wyjaśniłem, że nasza, brytyjska, tradycja opowieści jest wysoko rozwinięta, że opowieść zmienia kierunek jak zwinna ryba - płynie w przód i w tył, jak jej się podoba.
Po co?, zapytała, patrząc na mnie zmrużonymi oczami i wypluwając łupiny do miseczki (gładkiej, bez zdobień). Dokładnie nie wiem, wyjąkałem, dla rozrywki, a może żeby oszukać słuchaczy.
Opowiadam w ten sposób, powiedziała, bo wszystko, co ci opowiadam, jest prawdą. Wzorcem, powtarzanym przez każdą cywilizację w fazie jej głębokiego schyłku, jest wierność tak zwanym faktom (tu: prawdzie) w całej ich bezwartościowości, na czym tracą wynalazczość, kreatywność i rozwój.
Rzeczy niewysłowione to jego druga książka wydana w Polsce, pierwszą była powieść Nie to, nie tamto z roku 2014. Autor wydał również dwa zbiory opowiadań w języku angielskim: Hymns to Millionaires i Quatre Regards sur l'Enfant Jésus.