Kiedy los z nas drwi i nie mamy sił na dalsze utarczki z rzeczywistością, rodzi się chęć ucieczki. A jeśli uciekać, to najlepiej w góry.
- Z taką myślą Jeremi udaje się do Zakopanego.
- Na miejscu przypadkiem poznaje Joannę, która przybyła do miasteczka u podnóży Tatr dokładnie w tym samym celu.
- Spotkanie rozbudza w nich gorące emocje.
- Wszystko wskazuje na to, że rodzące się uczucie będzie czymś więcej niż tylko przelotnym romansem.
- Niespodziewanie Joanna znika.
- Jeremi stara się za wszelką cenę dowiedzieć, co się z nią stało.
- Nie będzie to jednak takie proste...