To nie do wiary, jak historia lubi się powtarzać! W momencie, gdy zaczynałem pisać powieść, działo się tak dużo ciekawych rzeczy na prawicy, że prawicowy rząd nie wytrzymał ciśnienia, i na własne życzenie -- upadł.
Żona Kiszczaka, Maria mówi w tv, że jej mąż był wielkim patriotą i chronił za wszelką cenę bohatera Solidarności i Nagrody Nobla -- Lecha Wałęsę.