Powieść kryminalna Jacka Corta, tajemniczego pisarza pierwszej połowy XX wieku. Do domu Sherlocka Holmesa wpada człowiek, którego stan może zwiastować tylko coś złego - blada twarz, niemożność złapania oddechu czy nawet utrzymania pozycji siedzącej.
Strzał był celny, ale nie idealny - zraniony zdążył dotrzeć do sławnego detektywa ostrzegając go przed zasadzką, która ma pozbawić go życia. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów z których pochodzi.