Karolina i Mariona przyjaźniły się od dziecka. Wśród bloków z wielkiej płyty huśtały się od dechy do dechy, wisiały na trzepaku głową w dół i zwierzały się sobie z pierwszych zauroczeń.
- Mariona jako pierwsza wyszła za mąż i urodziła dwóch chłopców.
- Dom, praca i mąż stały się jej całym światem.
Gdy weszły w dorosłość, ich przyjaźń trwała, a one wiedziały o sobie wszystko. Bywały chwile, gdy zawiedziona spoglądała na swoje życie, w którym brakowało spontaniczności.
- Wtedy za sprawą koleżanki swojego syna poznała Bartka, ojca dziewczynki.
- Między dwojgiem dorosłych zaczęło rodzić się uczucie.
- Karolina zwlekała z założeniem rodziny.
- Zdeklarowana singielka, chłonęła życie i korzystała z jego uroków.
- W końcu spotkała Michała, mężczyznę swojego życia.
- Jednak nie wszystko potoczyło się tak, jak oboje chcieli.
- Karolina urodziła chorego synka.
- Jej świat się rozpadł i miała żal do losu, że to nieszczęście padło właśnie na nich.
- Dzięki wsparciu przyjaciółki z czasem nauczyła się żyć w cieniu nieuleczalnej choroby dziecka.
Bardzo kochała rodzinę, a mimo to bywały chwile, że chciała krzyczeć i zostawić wszystko za sobą. Niezmiennie obwiniała siebie o stan synka, nie zdając sobie sprawy, że podczas porodu popełniono kardynalny błąd.
- Gabriela Gargaś napisała powieść o zwyczajnych kobietach, takich jak ty.
- O ich codziennych zmaganiach, zwątpieniu i rozterkach.
- Jednak przede wszystkim książka ta niesie nadzieję, podtrzymuje na duchu i obiecuje lepsze jutro.
Położna odbierająca poród, Stefania, już do końca swoich dni będzie żyła w ogromnym poczuciu winy. Z każdej sytuacji jest wyjście, po każdej nocy przychodzi dzień, a na każdą łzę przypada jeden uśmiech.