Zjawisko wyjazdów Kierunek Azja nieco przypominało fenomen Dzikiego Zachodu z czasów gorączki złota. Lecieli, jak i tam po złote runo, osobnicy najprzeróżniejsi: romantyczni podróżnicy i kombinatorzy, przekupy z bazarów i wyczynowi himalaiści, amatorzy trekkingu i miłośnicy leżenia na plaży.
Choć tak wiele ich dzieliło: cel wyjazdu, środowisko społeczne, wiek, wykształcenie i upodobania dla wszystkich kluczem do sukcesu wyjazdu był handel z dobrym przebiciem. Jedni za te zyski jechali do Nepalu by ruszyć na trekking w Himalaje, inni robili kolejne zakupy, by wieźć nowy towar prosto na polskie bazary.
Książka opowiada o wyprawach w tym romantycznym celu podróży w największe góry świata i o handlowych perypetiach po drodze.