Utwory, które przywoływane są na kartach tej książki, a także okoliczności ich powstania i recepcji, dobitnie potwierdzają, że dotychczasowe podziały literatury były niedoskonałe. W ich efekcie bowiem – w imię tzw.
arcydzielności romantycznej – pomijano, usuwano w cień, wyrzucano na margines (lub nawet poza) znaczny obszar literatury domowej, brulionowej, „szeptanej”. Przeciwnie, pokazują bardzo rozmaite ścieżki, którymi podążały autorki pragnące wziąć udział w życiu kulturalno-literackim narodu pozbawionego przemyślanego i systemowego wsparcia.
Ze Wstępu Monografia dotyczy literatury tworzonej przez kobiety w okresie międzypowstaniowym XIX wieku – dziś już w większości zapomnianej albo słabo pamiętanej. Podkreśla, że ich obecność w obrębie polskiego piśmiennictwa wydaje się istotna nie tyle z racji prezentowanych wartości artystycznych lub estetycznych, ile raczej świadectwa kulturowego partnerstwa.
Ponadto czytelnik ma szansę przyjrzeć się sylwetkom kobiet, które mimo wielu ograniczeń uparcie podejmowały pracę twórczą – autorka kreśli je wyposażona w naukowy warsztat, ale robi to zarazem z niewątpliwą pasją.