Miłość do ziemi, rachunek krzywd i demony nienawiści.Dwa narody, dwie ojczyzny, wspólna tragedia.Siedmioro świadków, trzech komentatorów, dziesiątki spisanych relacji. Ponad siedemdziesiąt lat po rzezi wołyńskiej (1943-44) wracają oni do tamtych wydarzeń, jako ciągle żywej traumy na poziomie jednostkowym i zbiorowym, lokalnym i narodowym.
Opowiadają o osobistych doświadczeniach, ukazując niewyobrażalne okrucieństwo wydarzeń oraz ich tło historyczne i społeczne. Jednych świadków stać na refleksję, że rzeź była sterowana przez ukraińskich polityków, inni twierdzą, że była aktem długo tłumionej etnicznej nienawiści ukraińskich sąsiadów.
Wspomnienia i komentarze układają się w ciąg chronologiczny, od "sielskich" obrazów Wołynia sprzed II wojny światowej, poprzez rozgrywanie ukraińskich nadziei narodowych przez okupanta sowieckiego i niemieckiego, aż do obrazów ukraińskiej nienawiści skierowanej na Polaków w 1942 r. Temat wołyński wpisuje się we współczesność - nienawiść etniczną, podziały na lepszych i gorszych, pamięć o krzywdach i nierozliczonych traumach - oraz w zapowiedzianą na wrzesień premierę filmu Wojciecha Smarzowskiego Wołyń, który ukazuje ten czas poprzez tragiczne losy polsko-ukraińskiej rodziny.
Pracowała dla miesięczników: "Zwierciadło", "Sens", "Voyage" i "Harper's Bazaar".