O jakie dziesięć mil angielskich na południowy wschód od Liverpoolu leży mała wioska Bishops Crossing. Tam to osiedlił się około roku 1870 lekarz, Alojzy Lana.
Nic nie wiedziano ani o jego pochodzeniu, ani o powodach, które go zagnały w ten cichy, wiejski zakątek w hrabstwie Lancaster. Co do dwóch okoliczności tylko istniała wszelka pewność, mianowicie, że studia medyczne z odznaczeniem ukończył w Glasgow, a następnie, że niewątpliwie musiał pochodzić z jakiejś podzwrotnikowej rasy, był bowiem cery tak ciemnej, że nawet przymieszkę krwi indyjskiej przypuszczać było można, to też przybyłego przezwano niebawem czarnym doktorem.