"Zmiennik. Spowiedź z hakiem" Piotra Lachmanna - poety, prozaika, twórcy teatralnego, tłumacza, eseisty - jest wielowątkową, wieloznaczną, ludyczną, przetykaną poezją prozą.
Przypomina wydarzenia z jego udziałem, analizuje rolę, jaką Iwaszkiewicz odegrał w jego życiu. Lachmann gra z samym sobą i z czytelnikiem, odwołuje się do obrazu i opisu, ironizuje i poddaje filozoficznemu namysłowi.
Jego tworzywo narracyjne to bogata paleta środków, ukazująca szczególne wyczulenie i wrażliwość na język i obraz, znane nam z jego twórczości literackiej i wideoteatralnej. Pytania o tożsamość i sens istnienia wydają się naturalne dla twórcy, który pisze i myśli w dwóch językach i spogląda na życie i swoje dzieło z perspektywy długiego trwania.
A czytelnik sam musi ocenić, czy ta "spowiedź dziecięcia XX i starca XXI wieku" jest "szczera do bólu", czy jest eschatologiczną błazenadą artysty, demonstrującego swój poetycki warsztat przed nieżyjącym Jarosławem Iwaszkiewiczem. Powołuje do życia osoby w niej występujące wedle własnego scenariusza i pozwala czytelnikowi przebywać z żywymi i umarłymi zgodnie z dewizą jednego ze swoich wierszy: "Podział na żywych i umarłych / nie jest podziałem logicznym".