Dla jednych niezłomni, dla innych bandyci historia antykomunistycznego podziemia to jeden z najbardziej zmitologizowanych wątków powojennych dziejów Polski. Politycy z przeciwnych obozów chętnie po niego sięgali umacniając tę legendę raz białą, innym razem czarną w zależności od potrzeb.
Nadszedł wreszcie czas na chłodną ocenę, której podjęło się dwóch znakomitych historyków, prof. W 1945 roku z antykomunistyczną konspiracją związanych było ponad 100 tysięcy kobiet i mężczyzn, a w oddziałach biło się 15-17 tysięcy zbrojnych.
Prześwietlają pojedyncze biografie dowódców, takich jak Zygmunt Szendzielarz Łupaszka, Józef Kuraś ,,Ogień, Leopold Okulicki Niedźwiadek czy Marcelina Malessa Marcysia, ale też i zwykłych leśnych. Książka historyków Wnuka i Poleszaka pokazuje, że jakkolwiek wyobrażamy sobie antykomunistyczne podziemie po wojnie, prawda wygląda jeszcze inaczej.
Autorzy nie stronią od bezpośrednich polemik, piszą o swoich bohaterach z pasją, ale klarownie i precyzyjnie. Historia ludzi, którym przyszło wybierać w sytuacji, gdy każdy wybór był zły.